spaghetti carbonara

Spaghetti Carbonara do syta – przepis

Przepis na pyszną Carbonarę do syta na Twój obiad

Nie musisz iść do włoskiej restauracji czy lecieć na wycieczkę do Włoch by zjeść Spaghetti Carbonara. Przede wszystkim zapłacisz za to dużo, nie wiadomo czy się najesz, a ilość kawałków boczku w potrawie policzysz na palcach jednej ręki. Spróbujmy zatem polskiej, domowej opcji – Carbonara do syta!

W tym artykule przedstawimy Ci instrukcje do jej przygotowania. Zachęcamy do przeczytania i udania się do sklepu po wymagane składniki.

Składniki:

1. Makaron Spaghetti jasny-pszenny (200 g)
2. Boczek wędzony parzony (450 g)
3. Około 2-3 sztuki polskiej cebulki
4. Śmietana 18% (200 g)
5. Jaja (2 sztuki)
6. Ser dojrzewający typu szwajcarskiego (250 g)
7. Bazylia suszona
8. Bazylia świeża
9. Szczypta soli i pieprzu

Czas przygotowania: 45 minut
Ilość porcji: na 4 osoby

Przygotowanie:

Na początku należy przygotować boczek, gdyż jest to najdłuższa czynność. W sklepie możesz kupić boczek w całości – wtedy musisz go odpowiednio pokroić (najlepiej w kostkę). Możesz zakupić też od razu pokrojony w plastry. I taki zakupiliśmy ostatnio do przygotowania tego dania. W zależności jaki boczek kupisz – musisz go i tak odpowiednio pokroić – w kostkę lub w paski.

Gdy już pokroisz boczek należy go usmażyć. W tym celu rozgrzej dużą patelnię, ale nie dodawaj na nią żadnego oleju/oliwy. Boczek sam w sobie zawiera wystarczająco dużo tłuszczu i ten właśnie tłuszcz musi się z niego wytopić. Niech wytapia się on spokojnie na malutkim gazie. Nie zwiększaj gazu bo spalisz i z boczku będzie twardy węgiel. Boczek musi się w spokoju “relaksować” na patelni, co jakiś czas go zamieszaj. Na kolejnym palniku przygotowujemy makaron – wstawiamy wodę do gotowania w garnku, solimy ją i gdy zacznie wrzeć – dodajemy makaron.

W międzyczasie przygotowujesz cebulkę – kroisz ją w kostkę. Następnie wyciągasz drugą patelnię i jeżeli z boczku wytopiło się sporo tłuszczu możesz ten sam tłuszcz wykorzystać i dwie łyżki tego tłuszczu dodać do nowej patelni. Jeśli trafił Ci się chudziutki boczek i tłuszczu wytopiło się zbyt mało – to po prostu dodaj 1-2 nowe łyżki oleju. Ustawiamy delikatny ogień i czekamy aż cebulka się zeszkli (aż będzie przezroczysta i miękka).

Przygotowujemy “sosik” – czyli mieszankę jajek, śmietany, sera i przypraw. Jak ją przygotować?

Ser ścieramy na tarce – robimy to na dużych oczkach.
Dwa jajka wyparzamy w gorącej wodzie przez kilkanaście sekund. Rozbijamy jajka do miski i je roztrzepujemy. Dodajemy szczyptę soli, pieprzu i łyżeczkę suszonej bazylii. Potem wlewamy stopniowo śmietanę 18%, znowu to mieszamy i roztrzepujemy. Gdy wlejemy już całą śmietanę roztrzepujemy intensywnie aby powstała jednolita masa. Dodajemy starty ser i wszystko mieszamy. Odstawiamy, niech serek się w tym sosie jeszcze namoczy. Trochę sera możemy sobie zostawić i gdy będziemy już wykładać na talerze – posypać nim makaron.

 

Nie zapominajmy o boczku – on ciągle powinien się smażyć na małym ogniu i wytapiać – pamiętajmy o jego mieszaniu. Boczek po wytopieniu zmniejszy znacznie swą objętość i powinien wyglądać mniej więcej tak jak na poniższym zdjęciu, delikatnie chrupiący.


Gdy już zauważysz, że cebulka jest gotowa i że boczek po długim relaksie na patelni jest chrupki i się wytopił – sprawdź czy makaron też już jest odpowiednio miękki. Jeśli tak, mamy wszystkie składowe do kończenia tej potrawy.

 

Teraz odcedzamy makaron; cebulkę dodajemy do boczku i chwilkę jeszcze smażymy. Potem, odcedzony makaron dodajemy do tej dużej patelni w której smażyliśmy boczek z cebulką. Wszystko dokładnie mieszamy.

Kolejną czynnością będzie połączenie przygotowanego wcześniej sosu ze składnikami na patelni (z boczkiem, cebulą i makaronem). Gaz ustawiamy na maksymalny poziom i szybko wlewamy przygotowany “sosik”, intensywnie mieszając. Tutaj istotna sprawa: trzeba tak dopasować czas mieszania i trzymania całości na rozgrzanej patelni by jajko nam się ścięło, ale nie wolno trzymać też zbyt długo by nie zrobiła się z tego “jajecznica”, wtedy będzie za suche i niesmaczne. Warto trzymać i mieszać około 40 – 50 sekund, trzymając patelnię nieco nad palnikiem żeby temperatura się równomiernie rozchodziła (by nie przypalić i nie wysuszyć).

Po tym czasie zdejmujemy patelnię z kuchenki i nakładamy porcje na głębokie talerze. Umieszczamy listki świeżej bazylii do smaku i gotowe!

Jak widzisz, takie danie jest bardzo syte – zawiera sporą ilość boczku, sera. Także na pewno nie będziesz narzekał, że wstaniesz od stołu głodny. 🙂

Poniżej załączam zdjęcia z tego co wyszło:

 

Mam nadzieję, że narobiłem Ci smaku taką potrawą. Jak widać, nie trzeba kupować do jej przygotowania jakiś wyszukanych i trudno dostępnych składników; poza boczkiem na pewno wszystko co potrzebne masz w swojej kuchni.
Czekamy na Wasze opinie – czy robiliście już taki obiad wcześniej? Smakował? Zachęcamy do komentowania.

 

SMACZNEGO!

 

Przeczytaj także u nas:

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (5 ocen, średnia ocena: 4,40 / 5)
Loading...

2
Dodaj komentarz

avatar
1 Wątków komentarzy
1 Odpowiedzi na komentarze
1 Obserwujących
 
Najczęściej oceniany komentarz
Najciekawszy wątek z komentarzem
2 Autorów komentarzy
adminżółwik Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj!  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom mnie o
żółwik
Gość
żółwik

Bardzo ładnie wygląda, ale jak to smakuje?